Wyrażenia powszechnego użycia a tłumaczenia cz2

Język może zawierać zwroty, które nawiązują do pojęć, które nie istnieją w drugim języku. Problem często leży w błędnym rozróżnieniu tłumaczenia i objaśnienia. Objaśnienie daje krótki (zazwyczaj jedno wyrazowy) odpowiednik dla każdego terminu. Tłumaczenie z kolei dekoduje znaczenie i cel na poziomie tekstu (nie na poziomie wyrażenia czy zdania), a następnie rozkodowuje je w języku docelowym. Wyrażenia takie jak „saudade”są trudne do wyjaśnienia przez inne pojedyncze słowa, ale podając dwa lub więcej wyrazów mogą one być przetłumaczone perfekcyjnie. Podobnie jest z francuskim słowem „tutoyer” i hiszpańskim „tutnear”, których znaczenie w zależności od kontekstu może być przetłumaczone jako „być z kimś na ty”. Jednakże bardziej uzasadniona jest nieprzetłumaczalność wyrazu „chleb”. Nawet jeśli mówimy o francuskim chlebie, chińskim, bądź algierskim, zakładamy, że nasza publiczność wie o co chodzi.
Wszelkie tłumaczenia zarówno tłumaczenia pisemne jak i tłumaczenia ustne wykonuje specjalnie do tego wyszkolony tłumacz.

Możliwość komentowania jest wyłączona.