
Wyrażenia powszechnego użycia a tłumaczenia cz1
Tłumaczenia zarówno tłumaczenia pisemne jak i tłumaczenia ustne wykonuje specjalnie do tego wyszkolony tłumacz. Wyrazy, które są naprawdę trudne do przetłumaczenia to najczęściej te krótkie potoczne słowa, których dokładne znaczenie zależy przeważnie od kontekstu. przykładem może być angielski czasownik “to get”, który ma wiele różnych znaczeń i tworzy aż siedem kolumn w najnowszej wersji słownika Roberta Collinsa. Tak samo jest również z innymi angielskimi, pozornie prostymi wyrazami, takimi jak: “to go” (siedem kolumn), “to come” (cztery i pół kolumny), itd. Kulturowe aspekty mogą komplikować tłumaczenie. przykładowo, ludzie z Anglii, Francji czy Chin prawdopodobnie opisaliby lub naszkicowali “chleb” jako bread, (jako ich kulturowo powszechnie używany chleb) – pojęcie lepiej wyrażone jest w ich języku niż wyrażone słowem pochodzącym z innego języka. Różniące się poziomy dokładności – nieodłącznej części języka, są również istotne. Na przykład, jeśli ktoś omawia położenie, które jest bliżej słuchacza niż mówcy znającego język hiszpański, powie “ahí”; jeśli natomiast jest to z dala od obydwu rozmówców wówczas wypowiedziałby on “allí”; a jeśli wymagane są konotacje lub wskazówki jak na przykład “niedaleko stąd \ stamtąd”, “za tamtym”, “po tej stronie”, najlepiej będzie wypowiedzieć “allá”. Odwrotnie jest w potocznym francuskim, trzy z tych różnych znaczeń wyrazu “tam” jak i pojęcia “tu”, prawdopodobnie będą wyrażone “là”.